Rekord Pobity, Młodzi zaślubieni...
| Bardzo gorąco dziękujemy wszystkim nurasom, nienurasom oraz gościom z Jaworzna, całej Polski oraz Czech i Słowacji - którzy zaszczycili nas swoją obecnością na Ślubie Płetwonurków połączonym z Biciem Rekordu Guinnessa, Byliście wspaniali! |
![]() |
Szczególnie jesteśmy pod wrażeniem Waszej dyscypliny, która pozwoliła nam sprawnie i bezpiecznie dokonać tego wyczynu.
Krótkie przypomnienie o co chodziło i jak się udało...
W dniu 27 sierpnia 2011, odbył się na Koparkach Pierwszy w Polsce Ślub Podwodny połączony z biciem Rekordu Guinnessa w konkurencji " The Largest Underwater Wedding". Dotychczasowi rekordziści - Francesca Colombi i Giampiero Giannoccaro wzięli ślub w zeszłym roku we Włoszech, a świadkowało im pod wodą 261 osób.
U nas ślub wzięli Ewa i Paweł, którzy w maju tego roku zaręczyli się pod wodą na Koparkach. Parę Młodą pobłogosławił i tym samym ślubu udzielił kapelan Bazy - Ksiądz Paweł.
Poniżej sprawozdanie z tego wydarzenia:
Już od samego rana (a otworzyliśmy bazę jak co dzień o 8.00) zaczęły docierać samochody i inne pojazdy (np. przecudnej urody motocykle) z nurasami z całej Polski. Na szczęście wszystko (...no prawie wszystko) było już gotowe. Na początku, nic poza technicznymi przygotowaniami AK-POL’u nie sugerowało, że będzie to niezwykła sobota. Nurkowie spacerowali, nurali, rozmawiali w wiatach... Jeszcze do godz. 13.00 akwen był otwarty do swobodnego nurkowania. Jednak z upływem czasu zaczęło się robić coraz tłoczniej… no i coraz bardziej gorąco – bo pogoda pokazała, jak w Polsce potrafi wyglądać lato…. no cóż, zamierzaliśmy pobić włoski rekord, to i pogodę mieliśmy śródziemnomorską.
Powoli wiaty wypełniały się nurkami klarującymi sprzęt. Przybywający goście wykazali się jednak zrozumieniem i uprzejmością, co nie zawsze było łatwe, albowiem wolne miejsce z każdą chwilą kurczyło się niemiłosiernie. Na szczęście wszyscy zastosowali się do wskazówek porządkowych i sprawnie wypakowywali sprzęt a później grzecznie odprowadzali samochody na wskazany (nowy) parking.
Ok. godziny 14:00 zaczęliśmy się trochę niepokoić bo liczba zarejestrowanych uczestników wiąż nie była wystarczająca dla osiągnięcia rekordu. Do ostatniej niemal chwili liczyliśmy napływające zapisy na bicie rekordu i właściwie do końca nie byliśmy pewni czy uda się zebrać wystarczającą liczbę osób. Na szczęście obawy nasze rozwiali spóźnialscy, którzy „rzutem na taśmę” przekroczyli niebieską bramę wjazdową.
W tym samym czasie (ok. 14:10) żegnani oklaskami i wiwatami Państwo Młodzi wraz z rodziną i najbliższymi znajomymi wyjeżdżali na kościelną część ceremonii. My w tym czasie wciąż rejestrowaliśmy cierpliwie ustawiających się przy Punkcie Biura Akredytacji nurków. Godzina ZERO była coraz bliżej. Wszyscy zaczęli powoli przygotowywać się do wejścia do wody. Na wyznaczonych sześciu wejściach stanęli już Mężowie Zaufania, którzy mieli za zadanie specjalnymi klikerami zliczać wchodzących do wody nurków. A słońce grzało niemożliwie…
Po ceremonii kościelnej Państwo Młodzi powrócili na bazę i od razu udali się do swojej, zarezerwowanej i przygotowanej wiaty, gdzie czekały już na nich, specjalnie na tę okazję przygotowane przez firmę EQUES, pianki nurkowe do złudzenia przypominające ubiory ślubne.
Tymczasem na wodzie zaczęło przybywać nurków-spławików czekających na moment zanurzenia. Gdy już wszyscy byli gotowi, a Państwo młodzi wraz z orszakiem ślubnym zbliżali się do wejścia wszyscy osłupieli z wrażenia na ich widok. Wyglądali naprawdę pięknie. Uroczystym wystrzał z orkowej armaty dał sygnał do rozpoczęcia ceremonii podwodnej. W jednej chwili ponad 300 osób rozpoczęło zanurzanie. Woda zabulgotała jak w czajniku. No i zaczęło się… Warunkiem uznania rekordu było, aby wszyscy nurkowie pozostali pod wodą nie krócej niż ceremonia ślubna. Na lądzie nastała cisza w oczekiwaniu na wynik tych wydarzeń. O obecności nurków świadczyły liczne bąble wypływające na powierzchnię wody.
Filmujący całe wydarzenie podwodny robot firmy GralMarine miał drobne kłopoty wynikające z tego, że nigdy nie był tak napastowany przez wszechobecne bąble powietrza. To właśnie one nie pozwalały mu się odpowiednio zanurzyć. Znalazł się jednak bystry nurek, który naprowadził kamerę robota na odpowiedni cel. Po krótkiej chwili na telebimie ukazał się widok Młodych przekazujących sobie w piśmie i znakach migowych słowa przysięgi.
Ceremonię z zapartym tchem obserwowali na telebimie zaproszeni goście wraz z liczną grupą mieszkańców Jaworzna, którzy zostali zaproszeni przez Młodych. Po ok. 25 minutach z wody wynurzyli się świeżo pobłogosławieni małżonkowie, a wraz z nimi ponad 300 nurków, którym po odśpiewaniu tradycyjnego „sto lat…” zrobiło się oczywiście gorzko … Po osłodzeniu życia nurkom Para Młoda udała się na specjalnie w tym celu przygotowaną scenę aby podziękować gościom. Pomimo wielkich emocji chcieli podzielić się również wrażeniami. Zebrani wiwatowali i głośno gratulowali Młodym.
Oczywiście nie zabrakło też chwili dla mediów, które licznie przybyły w tym dniu na Bazę Koparki. Młodzi byle wręcz oblegani przez przedstawicieli TVN, TVN24, TVN UWAGA, TVP, TVS oraz ogólnopolskiej prasy codziennej jak również rozgłośni radiowych.
Prowadzący całą imprezę szef bazy Koparki Mirek Kierepka oraz Prezes ORKI Janusz Wiśniowski złożyli Młodej Parze gratulacje i życzenia. Wręczyli ufundowany przez ORKĘ prezent. Przekazali także prezenty przyniesione przez mieszkańców Jaworzna i zaprzyjaźnionych nurasów.
Na koniec Paweł odpalił drogiego szampana i fontanna spienionego trunku polała się w kierunku licznych aparatów fotograficznych i kamer.
Po ok., 25 min nowożeńcy udali się od specjalnie przygotowanego weselnego (białego jak suknia Panny Młodej) namiotu, gdzie oczekiwała ich najbliższa rodzina i bliscy znajomi. Weselisko się rozpoczęło….
Biorący udział w pobijaniu rekordu nurkowie ustawili się grzecznie w kolejce po odbiór pamiątkowych koszulek, imiennych certyfikatów uczestnictwa w Rekordzie oraz specjalnie ufundowanych przez ORKĘ talonów rabatowych na zakupy sprzętu w internetowym sklepie www.divershop.pl Ok. 18-ej, na zmęczonych gorącem uczestników spadł króciutki ale obfity deszcz, jakby obwieszczając koniec oficjalnej części imprezy.
W tym czasie Pani Rejent Iwona Samorzewska wraz z Panią Asesor w obecności Mężów Zaufania przygotowywała Akt Notarialny potwierdzający liczbę nurków biorących udział w Podwodnym Ślubie. Do ostatniej chwili nie było wiadomo czy rekord został pobity.
Napięcie rosło a my jeszcze nic nie wiedzieliśmy …
Po sporządzeniu i podpisaniu Aktu Notarialnego jego treść uroczyście odczytał ze sceny Mirek Kierepka.
… rozpoczął ponuro, jakby chciał wymusić wstrzymanie oddechu przez słuchających… … okazało się, że dotychczasowy rekord należący do Włochów został POBITY !!! W ceremonii pod wodą wzięło udział 303 płetwonurków (z czego aktualnymi certyfikatami wylegitymowało się dokładnie 273 osoby). Wszystkich ogarnęła radość - dopięliśmy swojego, pokazaliśmy, że polscy nurkowie potrafią się zmobilizować i dokopać każdemu … Radość trwała i trwała i trwała ….
Po wysłuchaniu oficjalnego komunikaty, część gości powoli zabrała się za pakowanie sprzętu i powrót do (czasem dosyć odległych) domów. Ok. 20-tej robiło się już szarawo, więc baza zaczęła powoli pustoszeć, zapadł wieczór. Słychać było już tylko muzykę z weselnego namiotu oraz rozmowy ostatnich gości biesiadujących w wiatach. Niezwykły dzień zakończył się ze zwyczajnym spokojem.
Przed nami jeszcze dużo pracy nad dokumentacją ... ale już teraz wszyscy możemy być dumni z tego, że MAMY REKORD!
Jeszcze raz gorąco dziękujemy wszystkim za przybycie oraz wsparcie. Przepraszamy również, jeżeli coś było „nie tak”. Zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby ten dzień był przeżyciem niezwykłym nie tylko dla Pary Młodej ale również dla Was. Czy się udało ??? Oceńcie sami…
Prosimy o maile z komentarzami i opiniami po to aby kolejne ciekawe eventy na naszej bazie będą coraz lepsze.
Dziękujemy Parze Młodej – Ewie i Pawłowi oraz ich rodzinom i znajomym za liczne przybycie. Wszyscy byliście wspaniali.
Serdeczne podziękowania składamy Władzom Miasta Jaworzno oraz bezpośrednio zaangażowanym pracownikom Urzędu Miejskiego. Gorąco dziękujemy Panu Arkadiuszowi Pilarzowi – właścicielowi Firmy AK-POL z Bielska Białej za wkład organizacyjny, cenne wskazówki oraz wsparcie, bez którego to niezwykłe wydarzenie nie osiągnęłoby tak wysokiego poziomu. Podziękowania składamy również sponsorom: GRALmarine z Wrocławia (podwodne oświetlenie i filmowanie), Mega-Pizza (catering), EQUES (wspaniałe pianki dla Państwa Młodych), Magazyn Internetowy NURAS (patronat medialny w internecie), Coca-Cola (sponsor), Infratel (udostępnienie internetu satelitarnego na bazie), Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji z Jaworzna (sponsor) które swoim udziałem wsparły ten event.
Dziękujemy przedstawicielom mediów za miłe komentarze i świetne materiały dziennikarskie. Dziękujemy również wszystkim, którzy w sposób bezpośredni lub pośredni przyczynili się do zorganizowania tego pięknego wydarzenia. Z tym którzy nie byli z nami współczujemy ….
Do zobaczenia przy następnej okazji (już niebawem).
Osoby, które dopisały się do rekordu na miejscu w dniu imprezy będą mogły odebrać swój pamiątkowy certyfikat na Bazie Nurkowej KOPARKI w dowolnym momencie przy najbliższej okazji (w tym tygodniu dostarczymy certyfikaty na bazę). Wkrótce załączymy więcej zdjęć i filmowych relacji z imprezy (podsyłajcie zdjęcia i filmy, którymi chcielibyście się podzielić).


Kilka fotek z imprezy:
Zachęcamy do obejrzenia większej ilości zdjęć w naszej galerii - zobacz.



Please wait...

